?

Log in

pocaniehontas

> Recent Entries
> Archive
> Friends
> Profile
> previous 10 entries

January 30th, 2014


03:20 pm - Tragikomedia, czyli chat Doroty z Brucem
B: Hi can you send me £29 pounds soi I can complete my flight arrangements?
B: I give you money back in Gliwice
B: Hello are you there?
D: I think that you already had a ticket so i must say no.. And i will not be in Gliwice. ..
B: Eh this is to do with booking the ticket was paid but i have an extra cost . Look send me twenty pounds I give you it back. When Have never given money back come on Dot don't be silly Please!
B: This trip is to hopefully free up money that will go to Andy and Jurek Whats the problem you going to throw up this chance because of tweny pounds?
B: I might be able to come out to the skiing if you want?
B: One of my Bytom students has a pension near zakopane
B: I am asking a favour Favours work both ways YES?
D: You dont give me money back many times Bruce.... i need to think abiout that about skiing iwill ask Andy ...
You are desperat !!!! what about your mum???? and I know that you spend money n pub
B: Many times ? Dot it's okay I am not going to beg you for this money if you do not want to send me the money then . That's an end to it.
D: Im going to work now...
B: Ok have a nice day just means I have to sell about twenty cds to make the money at such short notice
B: If you sent ten I might raise the rest from my cds


dla wyjasnienia "free up" odnosi sie do sprzedazy zadluzonego mieszkania w Bytomiu. Kto mu kupi zadluzone mieszkanie ???, nawet nie wiadomo czy w chalupie sa chocby drzwi bo od dobrze ponad roku nikt sie mieszkaniem nie zajmowal i tam nie zagladal. Jest szansa ze o ile komornik juz nie przejal to mieszkaja tam menele.

(1 comment | Leave a comment)

June 1st, 2013


08:11 pm - TIA? czyli niedokrwienny udar mozgu
To napisalam na portalu zdrowie:
Mieszkam od ponad pieciu lat w Szkocji. Ciesze sie ogolnym dobrym zdrowiem. Mam nadwage ktora probuje trzymac w ryzach i zrzucic. Przytylam po zlamaniu kostki w grudniu 2011. Zawsze w pracy mozna bylo na mnie liczyc. Trzy dni temu w godzinach wieczornych trafilam do lokalnego szpitala, na Accident and Emegency z podejrzeniem udaru. Przez wiekszosc tego dnia bylam rozkojarzona, zaczelo sie okolo godziny 10:00, pozniej doszlo okresowe kolatanie serca i niepokoj, takie jak po wypiciu zbyt duzej ilosci kaw (bylam po 3 wiec nie przejelam sie tym, zaczelam pic herbaty owocowe i zielone). Od wczesnych godzin rannych bylam w ruchu spieszac sie bardziej niz zwykle. Malo jadlam bo nie mialam za bardzo czasu, nawet na obiad byl gotowiec odgrzewany w mikrofalowce. Pozniej do pracy, o ktorej zapomnialamam i musialam nadganiac, jak do mnie zadzwonili z pytaniem gdzie do chol.. jestem. W czasie jednej z wizyt zaczelam czuc zawroty glowy, zaczelam mowic wolniej. Rozkojarzenie nadal wystepowalo i sie lekko poglebilo. Doszlo mrowienie stop i dloni. Generalnie czulam sie jakbym przebywala na morzu. Dostalam batonika i szklanke soku, na wypadek jakby to byl spadek cukru, ale poniewaz nie czulam sie nic lepiej zwolnilam sie z pracy i zadzwonilam po znajomych by mnie odebrali, bo nie czulam sie, by prowadzic samochod. Znajomi zadzwonili na NHS24, tam poradzili jak najszybciej udac sie do szpitala. Wtedy tez padly pierwszy raz slowa "mini stroke". W szpitalu okazalo sie ze obowiazuje system kolejkowy i czekalam okolo 4h na widzenie sie z lekarzem (na dyzurze byl tylko ortopeda). Pielegniarka robiaca wstepny wywiad stwierdzila ze to migrena, bo widziala to juz tyle razy. Jestem migrenowcem, ale nigdy nie mialam takich objawow, wiec sie mocno zdziwilam. W czasie 4 godzin czekania mialam 3 razy badane cisnienie, 2 razy reakcje zrenic na swiatlo, pobierana krew do badan. Jak juz czulam sie prawie normalnie, bylam wsciekla i zmeczona, przyszedl lekarz, zbadal odruchy neurologiczne. Byly w normie. Wypuscil mnie do domu, z zaznaczeniem ze jakby mi sie powtorzylo to mam sie zglosic do lekarza pierwszego kontaktu. Nastepnego dnia obudzilam sie rozkojarzona, nie tak bardzo jak poprzednio, pozniej dolaczylo drzenie rak i uczucie, ze moje nogi nie do konca sa moje, a porusza je ktos z zewnatrz. Czulam tez mrowienie w dloniach i stopach. Skontaktowalam sie z lekarzem, ten wypisal mi leki przeciwzakrzepowe, skierowal mnie na badania (ct i nie wiem czy tez nie mri) i do neurologa. Czekam aktualnie na kontakt z ich strony z wyznaczona data wizyty.

Moje pytania sa nastepujace: czy jest cos co moge zrobic w miedzyczasie, czekajac na badania? W jakim czasie powinny byc dokonane badania? Za rada znajomej zalozylam dziennik w ktorym opisuje wszystko co mnie zaniepokoilo i 3 razy dziennie badam sobie cisnienie krwi. Duzo leze w lozku i staram sie odpoczywac.

(Leave a comment)

January 21st, 2013


10:34 pm - dom
Nie bylo mnie szmat czasu, ale dopiero teraz jest o czym pisac...

Od miesiecy siedze na youtube'ie i ogladam filmiki o malenkich domach i budownictwie ekologicznym. Szukam kawalka ziemi, oczywiscie za grosze, ktore tu nie sa male :/ Dzialki w okolicach to najmniej 60k funtow. Dzis znalazlam w Selkirk za 22k... praktycznie w miescie, nawet blisko szkoly do ktorej Jurek zaczal niedawno chodzic, by rozwinac mowe. (Tak wiec pon-czw jurek rano chodzi do szkoly w Selkirk, gdzie jest 6 uczniow i 3 nauczycielki, pt i popoludnia pn-czw jest w swojej szkole na Langlee. Szkola zorganizowala transport do Selkirk, jak rowniez z Selkirk do szkoly na Langlee, nic mnie to nie kosztuje... Wielka Brytania tym u mnie plusuje, jak juz chodzi o dzieci to prawie wszystko sie da zalatwic :) ).
Ale wracajac do tematu... Moje fascynacje budowa domu sa znane od dawna. Nadal czuje sie glupia w temacie, ale robie postepy. Zapisalam sie na forum Selfsufficientish.com, bo w jednym poscie znalazlam babeczke, ktora w miasteczku obok zbudowala sobie dom ze slomy... Dostalam od niej kilka wartosciowych informacji, m.in. jest organizacja ekologiczna, ktora udziela kredytu na zakup slomy, niby nic bo to tylko czesc kosztow, ale jak sie nie ma gotowki to taka pomoc jest mile widziana, szczegolnie ze taki kredyt jest bardzo nisko oprocentowany, przewidziane sa upusty dla domow o dobrych parametrach cieplnych, ze zacytuje: "I get 0.75% discount as my house is carbon neutral". Okazuje sie, ze problemem jest ubezpieczenie eko domu... Pani podsyla mi nazwy firm, ktore sa przygotowane :)
Pani radzi mi tez upewnic sie, czy na pewno, jest zgoda na zabudowe dzialki... niby logiczne, ale daje mi konkretne rady o co mam sie spytac :)
Na razie jestem podjarana, tylko skad ja wezme 20k???? Plus budowa... plus pozwolenia.. plus plany... etc...
Caly czas brakuje mi informacji typu co bede potrzebowac dokladnie, gdzie to dostac i ile bedzie mnie to kosztowac... Oczywiscie chodzi o koszt nominalny, bo calkowity zalezec bedzie od wielkosci domu. Jakie fundamenty budynku sa wymagane... Jakie pozwolenia beda wymagane i oczywiscie jakie koszty... Tych kosztow bedzie wiecej, bo przeciez sila robocza... eh... ta mieszanina uczuc... motyle w brzuchu i cieplo w majtach....
Tags:

(11 comments | Leave a comment)

July 29th, 2012


06:29 am - rudy
Wlasnie sobie uzmyslowilam, ze dobrze ponad 4 lata w Szkocji a ja rudego nie zaliczylam... do dzis, bo jednego takiego wlasnie z domu wypuscilam.. Rudy byl, ale nie Szkot tylko Nowozelandczyk :P Raczej go juz nie zobacze, bo za jakis tydzien wraca do domu... A wszystko przez pare glupich komentarzy o frytkach i kielbasce przed chip shopem. Postawilam na swoim, dostalam kielbaske, nawet dwie :P Biore do pracy przeciwbolowe, ciekawe kiedy zaczne trzezwiec :P Zobacze czy cos tez na zgage mam... no i cytryne potrzebuje :)

(Leave a comment)

March 24th, 2012


11:10 pm - jaki warunki musi to spelniac ?
Dzisiejszy dzien mnie w pewnym sensie zaskoczyl i zadziwil... Swobodnie chodzilam w krotkim rekawku, nawet przy wietrzyku bylo przyjemnie, w aucie musialam wlanczac dmuchawe bo skubanstwo sie nagrzalo... Slonce wali.. i jest mgla.... od rana... jest wieczor i nadal jest mgla.

Jakie warunki sa konieczne ? bo w zyciu takiej pogody nie widzialam

(Leave a comment)

February 21st, 2012


06:50 pm - muzyka
Dzis zaznajomilam Jurka troche z paroma zespolami ktore lubie: Dead Kennedys, Misfits i Bad Brains. Zastanawiam sie czy go to nie skrzywi :P Nie moglam sie powstrzymac i puscilam Jurkowi tez The Clash, Ramones, UK Subs, Cock Sparrer i wiele innych klasykow muzyki punkowej. Zawsze mialam problem z zakwalifikowaniem Bad Brains.... Jak na rasta to muzyka bardzo nie w nurcie....

(Leave a comment)

February 2nd, 2012


12:46 pm - blah !!!
Ale mnie tu nie bylo....
Facebook to dziwne miejsce, ktos do mnie pisze, nie wiem o co chodzi, wiec sie pytam w miedzynarodowym jezyku angielskim. Najwyrazniej osoba go nie zna... wiec pisze po niemiecku francusku... cyrylicy nie mam wiec rosyjski sobie odpuscilam. Osoba znow pisze, tym razem calym zdaniem, oczywiscie w nieznanym mi narzeczu :) Nie wytrzymalam i przepuscilam przez tlumacza google, jadac alfabetycznie jezykami. Przy azerskim zaczely zdania miec jakikolwiek sens. W miedzyczasie osoba wylogowala sie... Przetlumaczylam sobie jednak na azerski pytania ktore mnie interesowaly, czyli jakie jezyki zna i skad jest. Ciekawe czy rzeczywiscie to azerski byl, ale skoro translator cos skumal, osoba nie bedaca nawet Azerem powinna chyba zrozumiec o co pytam? Miejmy nadzieje, bo lingwista nigdy nie bede

(Leave a comment)

July 11th, 2011


11:29 am - serwisy randkowe
Genialna sprawa dla kogos kto nie liczy, ze kogos tam pozna. Wiekszosc zarejestrowanych to totalne buraki. I co oznacza ze przesle mi zdjecie i ma ochote sie spotkac o ile bede dyskretna?... Mega zabawna sprawa. Rozrywka na dlugie samote wieczory. Jakies urozmaicenie od filmow porno :P

(Leave a comment)

July 10th, 2011


10:43 am - przyjazd do Polski i inne przemyslenia
oczywiscie na urlop. Chyba jeden z ostatnich planowanych w Polsce. Z przyczyn oczywistych coraz mniej mnie tam trzyma. I w koncu moze zrealizuje swoje plany wyjazdu do Brazylii, by znajomych odwiedzic. To oznacza, ze bede mogla tez w koncu zrealizowac wycieczki, ktore odkladalam... juz sie na nie ciesze :)

No to tak, przylatuje 15go, wylatuje 25go. Kontakty towarzyskie wiec z przyczyn praktycznych 15-24 lipca. Moj pobyt w Polsce obejmuje dwa weekendy, wiec prosze o propozycje. Do Ciebie Rafku sie to glownie odnosi, bo ostatnio nie mamy okazji pogadac.. a koniecznie musimy sie spotkac. Kto wie kiedy ponownie zagoszcze w Ojczyznie.

A wszystko dlatego, ze po raz kolejny musze przewartosciowac swoje zycie, albo inaczej... wlasciwie ustawic priorytety :) Stad potrzebuje jakis wyjatkowych atrakcji i emocji na czas swojego urlopu. Prosze, wiec o pomoc. Na najblizsze pol roku planuje tez stracic nadmiarowe kilogramy. Praca nad soba rozpoczeta :) Coniektorzy twierdza, ze juz widac efekty. Ja sama tego za bardzo nie widze, ale siebie to codziennie w lustrze ogladam... Poza tym updatuje swoje info na portalach randkowych :P Ta forma zawsze wydawala mi sie dziwna, ale trzeba brac pod uwage wszystkie mozliwosci :)


Dzisiejszy wpis mocno chaotyczny, ale tlucze mi sie po glowie mnostwo mysli

(Leave a comment)

July 8th, 2011


12:08 am - hej ho
Rozmawialam z Mackiem, urlop mial/ma wiec utrudniony kontakt internetowy...

Jestem wolna :)

Kto mnie chce ???

PS. Dobrze, ze mam barek w miare dobrze zabezpieczony

(1 comment | Leave a comment)

> previous 10 entries
> Go to Top
LiveJournal.com